"Czy Okna Życia są w Polsce potrzebne?" – relacja z konferencji w Opolu

“Okna Życia” – barbarzyństwo czy druga szansa?

Powstały, aby chronić życie dzieci, których matki nie są w stanie lub nie chcą zatrzymać ich przy sobie. Niemowlęta często przynoszone są w nocy, czasem zaledwie parę godzin po urodzeniu. Okien Życia, o których mowa, mamy w Polsce już 51 – są najlepszym wyjściem dla matek będących w trudnej sytuacji, lecz pragnących jednocześnie dać swoim dzieciom szansę na znalezienie nowej rodziny. Jednym z dwóch miast wojewódzkich (drugim jest Lublin), które nie ma jeszcze własnego Okna Życia jest Opole, gdzie 10 października br. odbyło się w związku z tą sytuacją seminarium połączone z debatą p.t. “Czy Okna Życia są w Polsce potrzebne?”.

Pomysł otwarcia Okna Życia w Opolu pojawił się już w 2013 r. kiedy wiceprzewodniczący Rady Miasta Opola Marek Kawa złożył wniosek do budżetu miasta o sfinansowanie tego dzieła. Niestety pieniądze na ten cel pojawiły się dopiero w 2015 r. i tu powstał kolejny problem: w jakim miejscu otworzyć pierwsze okno życia w województwie opolskim? Większość obecnie działających okien życia w Polsce powstała przy domach zakonnych, klasztorach lub parafiach. Co więc na to diecezja opolska? Wydawać by się mogło, że nie będzie probemu i kościół poprze inicjatywę, która może uratować życie wielu narodzonych dzieci. Tu jednak pojawia się postać Ks. dr Jerzego Dzierżanowskiego, wiceprezesa Diecezjalnej Fundacji Ochrony Życia, duszpasterza rodzin, który od 20 lat prowadzi dom samotnej matki. Ksiądz Dzierżanowski jest sceptykiem okien życia i za lepsze rozwiązanie od nich uważa “telefon zaufania”, na który będą mogły dzwonić matki rozważające porzucenie dziecka. I tak wszyscy wzięli wodę w usta, nie znalazła się żadna instytucja, która objęłaby patronat nad opolskim oknem życia, mimo iż pieniądze są na to od dawna.

W końcu głos w sprawie postanowiło zabrać Prezydium Rady Miasta ds. Okien Życia w Opolu, które zorganizowało debatę. Wśród panelistów oprócz Ks. Tomasza Kancelarczyka prezesa Fundacji Małych Stópek, zjawił się redaktor naczelny Telewizji Republika Tomasz Terlikowski, dr Błażej Kmieciak Koordynator Centrum Bioetyki Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris oraz siostra boromeuszka Ewa Jędrzejak, prezes Fundacji Evangelium Vitae, opiekująca się Oknem Życia we Wrocławiu. Na seminarium połączonym z debatą przybyli również przedstawiciele władz Opola i sam Ks. dr Jerzy Dzierżanowski wraz ze współpracownikami, który odrzucił zaproszenie podzielenia grona panelistów.

Jako pierwsza głos podczas seminarium zabrała siostra Ewa, która przygotowała specjalną prezentację ukazującą od podszewski sposób funkcjonowania Okna Życia we Wrocławiu. Opowiedziała o trudnych sytuacjach, spotkanych matkach, które podjęły decyzję o rozstaniu się ze swoim dzieckiem, a także o maluchach, które dzięki Oknu Życia otrzymały drugą szansę. Siostra wielokrotnie w swoich wypowiedziach podkreślała, że nigdy nie namawiałaby żadnej matki do oddania dziecka do okna życia, dlatego traktuje je jako “koło ratunkowe” dla tych kobiet, które naprawdę nie widzą już innego wyjścia.

Statek płynący bo burzliwych morzach musi mieć koło ratunkowe, choćby miało nie być nigdy użyte – mówiła.

O zaletach Okna Życia zapewniał również Ks. Tomasz Kancelarczyk, wspominając napotkaną przez niego kobietę, która gdy usłyszała o możliwości zostawienia swojego dziecka w oknie, zdecydowała się je urodzić.

Traktuję Okna Życia jako jeden z elementów obrony życia – mówił Ks. Tomasz. – Rzadko się na nie powołuję, ale gdy rozmawiam z kobietą, która chce dokonać aborcji, nie wiem co się z nią dzieje, ale widzę, że coś prowadzi ją do najgorszego rozwiązania. Kombinuję na różne sposoby i bywa tak, że powołuję się na Okno Życia. Myślę, że samo istnienie, a nie wykorzystanie Okna Życia pomaga.

Dr Terlikowski w swojej wypowiedzi obalił zarzuty, które ONZ od jakiegoś czasu kieruje pod adresem Okien Życia. Ich przeciwnicy uważają bowiem, że naruszają one prawo do wiedzy o własnym pochodzeniu (nie ma takiej sytuacji w przypadku adopcji), w identycznej sytuacji są jednak dzieci poczęte z heterogonicznego zapłodnienia in vitro. Kolejnym zarzutem jest to, że kobiety podejmują decyzję nieodwracalną, oddając dziecko do Okna Życia. Jeśli jednak wszystkie te zarzuty położymy na jednej szali z fundamentalnym prawem do życia, to nagle tracą całkowicie na swej wartości, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę, że 45-53 milionów dzieci rocznie umiera w wyniku aborcji.

Żeby chronić dzieci przed taką śmiercią i dać kobietom nadzieję, Okna Życia muszą istnieć – zaapelował dziennikarz.

Dla mnie Okno Życia jest takim bioetycznym oknem ratunkowym – mówił dr Kmieciak, który podkreślał, że Okna Życia dotyczą sytuacji dramatycznych – nie możemy ich reklamować, tak jak nie reklamujemy oddziałów ratunkowych, ale jest oczywiste, że muszą istnieć.

W drugiej połowie seminarium głos zabrał wspomniany już wcześniej Ks. Dzierżanowski:

Kim jest matka, która oddaje dziecko do Okna Życia? Czy uprawnionym jest mówienie, że skoro matka zostawiła dziecko w Oknie Życia, to alternatywą była śmierć? Dla mnie ta matka jest odpowiedzialną. Daltego myślę, że trzeba tworzyć pewien system – mówił. – Niech miasto jeśli ma taką możliwość, takie okno życia uruchomi. Natomiast ja reprezentuję tutaj biskupa i Kościół i chcę powiedzieć, że tworzymy coś więcej niż Okno Życia, my chcemy stworzyć dom życia, chcemy tworzyć pewien system, który wiemy że nie będzie doskonały, ale jakby służymy temu samemu. Sam zadaje sobie to pytanie, czy przypadkiem z tych 99 % dzieci, które trafiły do Okna Życia czy coś nie zawiodło, jeśli chodzi o wsparcie, pomoc, informację, że ta matka zamiast zostawić dziecko w Oknie Życia, mogła zostawić je w jakimś ośrodku adopcyjnym lub rodzinie zastępczej?

Nawiązał również do pomysłu telefonu życia:

My pracujemy z obecnym tu marszałkiem nad linią życia, która jest kolejnym krokiem idącym w kierunku ochrony życia, aby nie było takich sytuacji oddania dziecka do okna życia. Róbmy wszystko żeby Okno Życia nie było takim uspokojeniem sumienia.

Ta wypowiedź spotkała się jednak z odpowiedzią ze strony pana Terlikowskiego, który wyjaśnił, że te uwagi byłyby słuszne, gdyby w innych diecezjach funkcjonowały tylko Okna Życia bez żadnych innych ośrodków, wspierających matki w trudnej sytuacji. Ponadto redaktor podał przykład Łodzi, w której znajduje się Okno Życia, dom samotnej matki i hospicujm perinatalne Fundacja Gajusz, a mimo tak prężnego funkcjonowania tych dwóch ostatnich instytucji, wciąż są dzieci, które trafiają do Okna Życia.

Te argumenty nie były jednak zbyt przekonujące dla Ks. Dzierżanowskiego jak również dla jego współpracowników, szczególnie dla pani Barbary Słomian, która podsumowała Okna Życia, mówiąc że są one dzieciobójstwem, ze względu na to, iż pozbawiają pozostawione w nich dzieci tożsamości.

Debata trwała dłużej niż było to zaplanowane, co ukazuje tylko wagę tematu nad którym dyskutowano. Czy to spotkanie jednak coś zmieni i w Opolu zostanie otwarte Okno Życia?

Anna Piotrowska

Zamknij menu
Twitter
YouTube
Instagram

Podobało się? Podziel się z innymi:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Zapisz się na Newsletter i otrzymaj od nas DARMOWY PREZENT!

Uzupełnij poniższy formularz i dołącz do naszego newslettera w zamian wyślemy Ci bez żadnych Twoich kosztów międzynarodowy symbol obrońców życia, stópki 10 - tygodniowego nienarodzonego dziecka w ich naturalnym rozmiarze.



Zgodnie z art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016) informuję, iż:
1) administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Fundacja Małych Stópek, z siedzibą w Szczecinie, przy ul. Świętego Ducha 9,
2) kontakt z administratorem: e-mail: kontakt@fundacjamalychstopek.pl, tel: 791 138 902,
3) Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu subskrypcji do newslettera na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. a ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. ,
4) odbiorcami Pani/Pana danych osobowych będą wyłącznie podmioty uprawnione do uzyskania danych osobowych na podstawie przepisów prawa,
5) Pani/Pana dane osobowe przechowywane do momentu żądania usunięcia z subskrypcji,
6) posiada Pani/Pan prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, prawo do ich sprostowania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do cofnięcia zgody oraz prawo do przenoszenia danych,
7) ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego,
8) podanie danych osobowych jest dobrowolne.


Poniżej wpisz kwotę jaką chcesz podarować
Fundacji Małych Stópek

Podaj kwote

Jednorazowa darowizna w wysokości

Miesięczna darowizna w wysokości

Jednorazowa darowizna w wysokości

Miesięczna darowizna w wysokości

Jednorazowa darowizna w wysokości

Miesięczna darowizna w wysokości

Jednorazowa darowizna w wysokości

Miesięczna darowizna w wysokości