Amerykanie wybierają prezydenta!

Fundacja Małych Stópek

Fundacja Małych Stópek

Fundacja Małych Stópek powstała 5 kwietnia 2012 r. w Szczecinie. To jednak data jedynie formalnego zatwierdzenia działań organizacji, którą tworzą osoby od wielu lat zaangażowane na rzecz obrony wartości ludzkiego życia, od poczęcia do naturalnej śmierci oraz godności jego przekazywania. Początkowo ich głównym celem, była organizacja Marszu dla Życia w Szczecinie oraz promocja duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Obecnie działania Fundacji mają znacznie szerszy zakres – obejmują całoroczną formację i edukację młodzieży, kształtowanie opinii publicznej oraz pomoc matkom, które zrezygnowały z zamiaru aborcji i urodziły swoje dziecko. Działania te, dotyczą nie tylko terenu Szczecina, ale i całej Polski, a wiele inicjatyw ma zasięg międzynarodowy.
Fundacja swą nazwę zaczerpnęła od istniejącego w przestrzeni wirtualnej Bractwa Małych Stópek (BMS), powołanego do życia przez ks. Tomasza Kancelarczyka. Bractwo nie jest strukturą formalną. To inicjatywa, zrzeszająca w sposób nieformalny (w internecie) kilkadziesiąt tysięcy obrońców życia z całej Polski, a także spoza jej granic. Jej celem jest dzielenie się informacjami, dotyczącymi obrony życia oraz aktywizowanie do działań pro-life wszędzie tam, gdzie są członkowie Bractwa.
Fundacja Małych Stópek (FMS) w odróżnieniu od Bractwa, stanowi strukturę formalną. Dzięki wsparciu Darczyńców, FMS może nieść konkretną pomoc poszczególnym osobom.

Amerykanie wybierają prezydenta!

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Dziś wielki dzień dla Stanów Zjednoczonych, dzień wyborów 45. prezydenta USA. W wyścigu do Białego Domu wystartowali kandydatka partii Demokratów żona byłego prezydenta USA, piastująca niegdyś stanowisko sekretarza stanu Hilary Clinton, która ma szansę zostać pierwszą kobietą prezydentem w historii Ameryki oraz kandydat Republikanów, przedsiębiorca i założyciel Trump Organization Donald Trump. Kobieta i mężczyzna, których wybór może wpłynąć nie tylko na dalszy kierunek rozwoju Stanów, ale również na sytuację polityczną na świecie. Dziś ogólnoświatowe media kierują swój wzrok na Stany Zjednoczone, z niecierpliwością oczekując ostatecznego wyniku głosowania.

Co w tej całej sytuacji może interesować nas Obrońców Życia? Warto mieć świadomość, jaki stosunek mają oboje kandydaci do kwestii obrony dzieci nienarodzonych. Szczególnie może to zainteresować naszych rodaków mieszkających w USA od lat i posiadających prawa wyborcze.

Hilary Clinton

Przedstawiciel Demokratów jednej z głównych opcji USA, charakteryzującej się socjalliberalizmem, który przewiduje m.in. równość społeczną i ekonomiczną, opiekuńczość państwa, istnienie sektora prywatnego, ale także regulacje i interwencje rządu w gospodarkę. Demokraci w większości udzielają swojego poparcia dla zawierania związków jednopłciowych oraz związków partnerskich. Ich poparcie dla aborcji wynika z przekonania o tym, iż każda kobieta powinna mieć całkowitą kontrolę nad swoim ciałem. Ponadto opowiadają się za antykoncepcją finansowaną ze środków publicznych dla najbiedniejszych kobiet. Program partii w latach 1992-2004 głosił, że aborcja powinna być bezpieczna, legalna i rzadka. Osiągnąć to zamierzano poprzez utrzymanie legalności aborcji, odrzucenie ustaw ograniczających kontrolę człowieka nad swoim ciałem i zmniejszenie liczby aborcji poprzez promowanie wiedzy o reprodukcji i antykoncepcji.

Sama Clinton wielokrotnie w amerykańskich mediach pokazywała się jako wielka zwolenniczka i obrończyni Planned Parenthood instytucji propagującej świadome rodzicielstwo, kompleksową edukację seksualną oraz szeroki dostęp do legalnej aborcji. Ostatnio kandydatka na stanowisko prezydenta USA przyznała się również otwarcie do wspierania legalizacji aborcji nawet do 9 miesiąca trwania ciąży, swoje poglądy wyraziła przy okazji wyjścia na jaw afery handlu  tkankami abortowanych dzieci przez Planned Parenthood.

Czy obrońcy życia mogą liczyć, że Hilary Clinton wesprze ich działalność na rzecz nienarodzonych jako prezydent Stanów Zjednoczonych? Odpowiedzcie sobie na to pytanie sami.

Donald Trump

Przedstawiciel Republikanów, drugiej z czołowych opcji USA, której poglądy mieszczą się w nurcie konserwatywnym, opowiadają się za minimalną ingerencją państwa w gospodarkę, wolnym rynkiem, ograniczeniem wydatków na pomoc socjalną i popierają posiadanie broni palnej przez obywateli. Ponadto okazują szacunek i przywiązanie do wartości chrześcijańskich, za czym idzie sprzeciw wobec legalizacji aborcji, eutanazji, narkotyków czy związków homoseksualnych. Sprzeciwiają się większemu napływowi nielegalnych imigrantów oraz są zwolennikami surowego, prostego prawa, np. stosowania kary śmierci. Uważają, że przestępców należy surowo karać, co ma samo w sobie odstraszać od popełniania przestępstw.

Donald Trump w jednym z wywiadów powiedział, że popiera prawo kobiety do wyboru, choć nie podobają mu się procedury z tym związane. Jeśli zostanie prezydentem zamierza walczyć z reformą zdrowotną wprowadzoną za rządów Baracka Obamy (tzw. Obamacare), zakładającą finansowanie zabijania dzieci nienarodzonych z federalnego budżetu.

Czy Trump naprawdę stoi po stronie życia, czy są to tylko puste zapewnienia, aby pozyskać elektorat?

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Zobacz więcej:

Zapisz się na Newsletter i otrzymaj od nas DARMOWY PREZENT!

Uzupełnij poniższy formularz i dołącz do naszego newslettera w zamian wyślemy Ci bez żadnych Twoich kosztów międzynarodowy symbol obrońców życia, stópki 10 - tygodniowego nienarodzonego dziecka w ich naturalnym rozmiarze.

Zostań Ambasadorem

Dołącz do bractwa