Victoria się nie poddaje! Dziewczynka miała umrzeć podczas aborcji

Fundacja Małych Stópek

Fundacja Małych Stópek

Fundacja Małych Stópek powstała 5 kwietnia 2012 r. w Szczecinie. To jednak data jedynie formalnego zatwierdzenia działań organizacji, którą tworzą osoby od wielu lat zaangażowane na rzecz obrony wartości ludzkiego życia, od poczęcia do naturalnej śmierci oraz godności jego przekazywania. Początkowo ich głównym celem, była organizacja Marszu dla Życia w Szczecinie oraz promocja duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Obecnie działania Fundacji mają znacznie szerszy zakres – obejmują całoroczną formację i edukację młodzieży, kształtowanie opinii publicznej oraz pomoc matkom, które zrezygnowały z zamiaru aborcji i urodziły swoje dziecko. Działania te, dotyczą nie tylko terenu Szczecina, ale i całej Polski, a wiele inicjatyw ma zasięg międzynarodowy.
Fundacja swą nazwę zaczerpnęła od istniejącego w przestrzeni wirtualnej Bractwa Małych Stópek (BMS), powołanego do życia przez ks. Tomasza Kancelarczyka. Bractwo nie jest strukturą formalną. To inicjatywa, zrzeszająca w sposób nieformalny (w internecie) kilkadziesiąt tysięcy obrońców życia z całej Polski, a także spoza jej granic. Jej celem jest dzielenie się informacjami, dotyczącymi obrony życia oraz aktywizowanie do działań pro-life wszędzie tam, gdzie są członkowie Bractwa.
Fundacja Małych Stópek (FMS) w odróżnieniu od Bractwa, stanowi strukturę formalną. Dzięki wsparciu Darczyńców, FMS może nieść konkretną pomoc poszczególnym osobom.

Victoria się nie poddaje! Dziewczynka miała umrzeć podczas aborcji

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Żyje i rozwija się. Jej 14-letnią mamę otoczono opieką.

Victoria, bo takie imię otrzymała na chrzcie, miała umrzeć w 26 tygodniu, gdy jej 14-letnia matka (ofiara gwałtu) zdecydowała się na aborcję. W decyzji nastolatkę utwierdzała rodzina.
Dziewczynka jednak przeżyła. Gdy przyszła na świat ważyła 1,1 kg i wylądowała na intensywnej terapii. Co więcej, gdy małą zobaczyła dorosła siostra 14-letniej Boliwijki, zobowiązała się przynieść swoje mleko i pieluchy. I choć popierała decyzję swojej młodszej siostry, by zabić siostrzenicę, teraz jest skłonna się nią zająć.
– Widziałem ją, jest malutka. Kiedy wyzdrowieje, chcę ją mieć przy sobie. Nie mam córek, tylko dwóch synów – powiedziała kobieta.
Ojcem chrzestnym dziewczynki został Erwin Bazána Gutiérreza. „Najbliższe tygodnie będą decydujące w życiu małej Viktorii” – mówił w wywiadzie dla Aleteii. Dziewczynka zaczęła przybierać na wadze, a także zaczęto podawać jej sztuczne mleko.
14-letniej Boliwijce udzielono pomocy. Zainteresował się nią zarówno Urząd Obrony Dzieciństwa i Dorastania, jak i specjalista z Poradnictwa Rodzinnego, związanego z Kościołem katolickim.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Zobacz więcej:

Zapisz się na Newsletter i otrzymaj od nas DARMOWY PREZENT!

Uzupełnij poniższy formularz i dołącz do naszego newslettera w zamian wyślemy Ci bez żadnych Twoich kosztów międzynarodowy symbol obrońców życia, stópki 10 - tygodniowego nienarodzonego dziecka w ich naturalnym rozmiarze.

Zostań Ambasadorem

Dołącz do bractwa